niedziela, 3 kwietnia 2016

Koty z Aliexpress.pl

Kiedy po raz pierwszy weszłam na Aliexpress, moim oczom ukazał się prawdziwy Raj Obiecany: niezliczona ilość najróżniejszych produktów, z których wiele miało śmiesznie niskie ceny, na dodatek z opcją darmowej wysyłki do Polski. Całe Morze Chińskie ubrań, galanterii i dodatków we wszystkich kolorach i fasonach. Ubrania, które są najnowszym krzykiem mody, jak i takie, które były nim pięć lat temu; a nawet takie, które są modne w konkretnym miejscu geograficznym (np. złocono-barokowo-koronkowe kolekcje, szyte ewidentnie z myślą o guście klientów z Rosji). I wreszcie wzory czy nadruki, których nie znajdziemy w typowym polskim sklepie. Chińska platforma zakupowa to naprawdę Raj dla poszukiwaczy nietypowych produktów.

Poczesne miejsce wśród popularnych wzorów odzieżowych na Aliexpress zajmują wizerunki kotów. Tak, koty... czają się obecnie w każdym zakamarku Internetu i w każdym kącie w realu, więc nie powinno nikogo dziwić, ze również Chińczycy ulegli tej manii. Oto kilka najznamienitszych przykładów:

1. Majtasy z gapiącym się kotem.
W zasadzie trudno je skomentować. Lepiej je po prostu zobaczyć ^^
(Ale przypominam, zachowajcie odpowiednią odległość od monitora i odpowiednie oświetlenie pokoju, żeby patrzenie na te zdjęcia nie zaszkodziło Wam jeszcze bardziej! )




2 Skarpetki z kocimi nadrukami.
Dla każdego fana kotów coś miłego. Jest między innymi kot słodziak, kot łysol, kot z horroru, kot Audrey, kot wyborczy oraz pop-artowy:







W porównaniu z kocimi majtasami skarpetki nie wzbudzają trwogi ani chęci do ucieczki. To całkiem sympatyczna kolekcja różnej maści Mruczków.

3. Lunarne legginsy

... czyli gatki dla wszystkich fanek Sailor Moon. Z wizerunkiem Luny, kotki głównej bohaterki. Zastosowanie kontrastowych płaszczyzn kolorystycznych tworzy iluzję dwóch warstw odzieży.





Inne ciekawe legginsy/rajstopy z kotami na kolanach:




4. Koci synod

Dużo kotów, które zebrały się w ustronnym miejscu, rozłożyły się wygodnie i debatują o stanie mysiej populacji w ich okolicy. I nagle do ich kryjówki wpada człowiek, który robi im szybko zdjęcie i bez słowa ucieka. Myślę, że właśnie tak musiał powstac ten wzór. Bo niby czemu te wszystkie koty gapią się w jednym kierunku?!




Ten szal to jedyny mruczkowy produkt, na który jak dotąd się zdecydowałam. Na żywo wygląda dokładnie tak, jak na zdjęciach od sprzedawców. Jest wykonany ze stuprocentowej wiskozy, więc jest bardzo miły w dotyku, a przy tym się nie gniecie. Z czystym sumieniem polecam go wszystkim wielbicielom kociaków.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz